<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Na kongresowej sali">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-11">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Wielki plac przed gmachem Politechniki Warszawskiej już zdaleka wygląda niezwykle i odświętnie. Sztandary niebieskie, przeplatane sztandarami białoczerwonymi zwisają do ziemi. Przed gmachem rzędy autobusów, które zwiozły setki, tysięcy kobiet. Zjechały tu z całej Polski, na Pierwszy Ogólnopolski Kongres Kobiecy. Wypełniły po brzegi olbrzymią aulę i wszystkie miejsca od parteru — do stropu. Po obu stronach auli siedzą delegatki zagraniczne. Przyjechały przedstawicielki Związku Radzieckiego, z Zinaidą Troicką, generałem i dyrektorem metro moskiewskiego, delegatki Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Czech. Węgier. Rumunii i inne. To goście, tak miłe sercom naszym kobiety z zagranicy.W tłumie delegatek Polski widzimy kobiety — górniczki, konduktorki, motorniczych, traktorzystki. Są kobiety wiejskie w strojach ludowych od których sala skrzy się barwną tęczą. Przyjechały w pięknych strojach kobiety spod Jasła, w haftowanych białych spódnicach i kolorowych chustkach. Zanim rozpoczną się obrady — wszyscy oglądają piękną dekorację sali, szczególnie przyciągają wzrok cztery olbrzymie plansze, przedstawiające kobietę — matkę, traktorzystkę. murarkę i uczennicę z książką w ręku. Kongres otwiera Przewodnicząca Zarządu Głównego Ligi Kobiet, Alicja Musiałowa. Do prezydium zaproszono szereg kobiet, które odznaczyły się w pracy zawodowej i społecznej. Są tu gospodynie wiejskie, są znane literatki, artystka sceniczna, prof. uniwersytetu obok matki pięciorga dzieci, robotnica fabryczna obok maszynisty kolejowego. Są kobiety młode zupełnie są i starsze. Oto matka bojowniczki o wolność Małgorzaty Fornalskiej, oto kobiety spod Rzeszowa, Cieszyna, Krakowa. Pierwszy wita Kongres przysłaną depeszą Prezydent Bolesław Bierut. Potem przemawia wicepremier Aleksander Zawadzki, sekretarz KC PZPR-u. Słowa mówcy podkreślające znaczenie i ważność pracy kobiecej i ruchu kobiecego — trafiają do naszych umysłów i serc. Pełne entuzjazmu i zapału okrzyki, spontaniczne oklaski — są dowodem jak nowa kobieta rozumie swoje zadania i obowiązki.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
